Miało być w czwartek, czlowiek leniwy wiec jest tak jak jest. Matura prawie z głowy, podobno jeszcze jakieś ustne, czy coś w ten deseń. Nie ma nauki, jest więcej czasu więc może i wiecej zdjęć sie pojawi, choć w sumie wypadało by sie za jakąś robote wziąć. No nic. Blisko 2 tygodnie po impezie, z deka męczeńsko z powodu braku czasu, koniec. Ostatni wpis ;] . No to tak Coma – gwiazda tegorocznego festivalu, (ciemno w cholere, plus kolorowe światła na muzyków, zero stroboskopów).










Coma – zespół znany i popularny więc i widownia dopisała, ludu się zebrało. Mocno pozytywne były próby wrzucenia ludzi za barierki – jednak ochrona spisywała się aż za dobrze, jeszcze człowiek nie doleciał dobrze do barierek, a już go zgarniali ;P (kto był, widział, wie o co chodzi ;P ). Zreszta Panowie z ochrony chyba średnio mnie polubili ;]




No to tyle, impreza ogolnie w tym roku moim zdaniem mocno udana, gratulacja dla organizatorów i do przyszłego roku. No i oczywiście tych co nie widzieli zapraszam do poprzednich wpisów z RM:
Cowder – Rock May Festival
Bremenn – Rock May Festival
The Thing, Hormonogram, Hypnosis – Rock May
Zespoły konkursowe – Rock May
Kamień, Kamień, Kamień – Rock May

No to dobranoc, idę spać.

A wie ktoś może jak wygląda sprawa Juwenalów  w Skierniewicach? Podobno mają być ale nikt nie wie co, kto, kiedy, jak.

Podziel się postem:
  • Facebook
  • Twitter
  • email
  • Google Buzz
  • MySpace
  • Wykop
  • Google Bookmarks