Uwaga w cholerę długi post, od groma zdjęć/wczytywania się, ale chyba warto poczekać ;]

Początkowe założenie było bardzo proste – internet, google, lokalne strony i poszukiwania starych zdjęć Skierniewic. Następnie lece w miejsca gdzie te zdjęcia zrobiono i robię w miarę możliwości identyczne fotografie. Zbrodnia doskonała ;P

W praktyce aż tak dobrze nie było:

1. przez te 50-100 lat trochę się pozmieniało tj. urosło trochę drzew, pojawiło się parę nowych budynków nie pozwalających na wykonanie tych samych ujęć itp.

2. 90% „starych Skierniewic” widać nie na fotografiach, a na pocztówkach. Pocztówki te były malowane/rysowane przez co cięzko uzyskać tą samą perspektywę. Ale co mi tam – coś się zrobiło.

Na pierwszy ogień w sumie chyba największy, a na pewno najlepiej wyglądający zabytek Skierniewic – gotycki dworzec z 1875 roku.



foksal – dawniej dworzec kolejowy:



Idąc dalej w strone centrum trafiamy na Sejmik z 1922



i sejmik na jeszcze jednym ciekawym zdjęciu – jedno pytani – co robi bomba po prawej?

zaraz obok sejmiku – wieża ciśnień:


Dalej mamy centrum miasta – Skierniewicki rynek. Podobno jednym z założen przy jego niedawnej przebudowie było powrócenie do orginalnego, historycznego wyglądu – patrząc na stare zdjęcia – udało się.




Odbijamy w bok, trafiamy na ulice Senatorską z której widać kościół św. Jakuba


brama do parku, przy byłym Domu Partii (dzisiejszej szkole muzycznej)


Łupia/Skierniewka z widokiem na kościół św. Jakuba. Dawniej łódki, domy na wodzie, a co jest dzisiaj każdy wie ;) co do Skierniewki ładnie to wyglądało jednak zarazem podobno zapach nie był zbyt przyjemny (to rozlewisko było praktycznie stojącą wodą, do której każdy wylewał co chciał).


most prowadzący do willi pani Kozłowskiej:


Uff no to chyba na dziś dzień starczy… Może kogoś choć troche zainteresowało, mile widziane komentarze ;] Spadam spać, narazie.

Ps.: okolice dworca:

Podziel się postem:
  • Facebook
  • Twitter
  • email
  • Google Buzz
  • MySpace
  • Wykop
  • Google Bookmarks