Łódź czterech religii

Łódź promowała się kiedyś jako miasto czterech kultur. Historie Łodzi tworzyły takie narodowości jak Polacy, Żydzi, Niemcy, Rosjanie. Razem z kulturą w mieście Ci ludzie przynieśli do miasta swoje wyznania.

W poniedziałek w Łodzi odbyła się coroczna impreza Kolorowa Tolerancja. W jej ramach istnieje m.in. możliwość zwiedzenia miejsc kultu rożnych religii. No to skoro ona istnieje to z niej skorzystałem.

Kościół Katolicki – jego wyznawcy dzisiaj stanowią znaczącą większość w Łodzi. Głównym kościołem w mieście jest Bazylika archikatedralna św. Stanisława Kostki.

Bazylika św. Stanisława Kostki w Łodzi
Oglądaj dalej →

Skierniewice – dawniej, a dziś

Uwaga w cholerę długi post, od groma zdjęć/wczytywania się, ale chyba warto poczekać ;]

Początkowe założenie było bardzo proste – internet, google, lokalne strony i poszukiwania starych zdjęć Skierniewic. Następnie lece w miejsca gdzie te zdjęcia zrobiono i robię w miarę możliwości identyczne fotografie. Zbrodnia doskonała ;P

W praktyce aż tak dobrze nie było:

1. przez te 50-100 lat trochę się pozmieniało tj. urosło trochę drzew, pojawiło się parę nowych budynków nie pozwalających na wykonanie tych samych ujęć itp.

2. 90% „starych Skierniewic” widać nie na fotografiach, a na pocztówkach. Pocztówki te były malowane/rysowane przez co cięzko uzyskać tą samą perspektywę. Ale co mi tam – coś się zrobiło.

Na pierwszy ogień w sumie chyba największy, a na pewno najlepiej wyglądający zabytek Skierniewic – gotycki dworzec z 1875 roku.


Oglądaj dalej →

Częstochowa – 4 kwietnia

4 kwietnia piękna słoneczna pogoda, podczas której „religijna” maturalna młodziez diecezji łowickiej (podobno 5tyś. z kawałkiem) udaje sie na pielgrzymke na Jasną Góre w intencji pozytywnych wyników egzaminu maturalnego. Z pielgrzymką oprócz miejsca jakim jest Czestochowa wiele wspólnego to nie miało, ale przynajmniej kto chciał miasto pozwiedzał, ze znajomymi się spotkał czy co mu tam do łba strzeliło zrobił.

W zamiarach miałem czegoś ciekawego poza Jasną Górą w Częstochowie poszukać, jednak na nic takiego (oprócz jakiegoś kościółka jak to na „miasto grzechu” przystało) nie trafiłem. No nic – coś ciekawego, lub nie ale zawsze można jakiś widoczek na matryce aparatu zrzucić:

Oglądaj dalej →